Taryfy dynamiczne – komentarz do raportu URE z monitoringu umów z ceną dynamiczną.
3 czerwca 2025 roku URE opublikowało raport pt. „Raport z monitorowania zawierania i stosowania umów z cenami dynamicznymi„, za 2024 r. Głównym przekazem z tego raportu jaki przebija się do opinii publicznej jest informacja, że w 2024 roku z taryf dynamicznych skorzystało 135 odbiorców. W wielu komentarzach w mediach społecznościowych jest to podstawą do krytyki rozwiązania i twierdzenia, że taryfy dynamiczne są nieskuteczne.
W tym artykule dzielę się swoją opinią na temat tej liczby oraz komentarzami do raportu przygotowanego przez URE. W mojej ocenie raport zawiera błędy metodologiczne, niektóre przedstawione informacje mogą wprowadzać w błąd, a dokonana ocena nie jest obiektywna.
Okres analizy
Po pierwsze trzeba mieć świadomość, że raport nie obejmuje okresu pełnego roku 2024, tylko okres od wejścia w życie obowiązku wprowadzenia ofert z ceną dynamiczną przez określonych sprzedawców do końca roku. Tak więc jest to raport za okres od 24.08.2024 do 31.12.2024, czyli za nieco ponad 4 miesiące.
Opóźniony start
Aby zmienić sprzedawcę i skorzystać z umowy z ceną dynamiczną, odbiorca końcowy musi rozwiązać swoją obecną umowę. W przypadku umów zawartych na czas nieokreślony okres wypowiedzenia zazwyczaj wynosi 1 miesiąc, ze skutkiem na koniec następnego miesiąca kalendarzowego. Czyli aby zmiana sprzedawcy została dokonana w roku 2024, wypowiedzenie musiało być złożone nie później niż 31.10.2024 r. Taka umowa wypowiedziana dzień później, czyli 1.11.2024 zakończyła się 31.12.2024. Oznacza to, że nowa rozpoczęła się 1.1.2025r, czyli zostanie uwzględniona w raporcie za 2025 r. W przypadku umów na czas określony sytuacja może wyglądać jeszcze mniej korzystnie. Oznacza to, że liczba 135 to liczba odbiorców, którzy podjęli decyzję i wypowiedzieli swoją obecną umowę w okresie do 31.10. Mówimy więc o efektach decyzji podjętych głównie w pierwszych 2 miesiącach obowiązywania taryf dynamicznych.
Dostępne oferty
Dostępne w początkowym okresie oferty nie były zbyt korzystne. Sytuacja się jednak poprawiała z czasem i zaczęły się pojawiać coraz bardziej atrakcyjne oferty. Szczególnie niekorzystną częścią ofert były wysokie opłaty handlowe. Obecnie dostępne są już oferty z brakiem takiej opłaty. Jednak pojawiły się one dopiero pod koniec roku 2024 i odbiorcy, którzy zdecydowali się na te oferty najprawdopodobniej nie są jeszcze widoczni w przygotowanym raporcie.
URE udostępnia zestawienie ofert sprzedawców energii elektrycznej na tej stronie. W publikowanym zestawieniu są też zawarte taryfy dynamiczne.
Za wcześnie aby wyciągać wnioski z liczby 135 odbiorców
Wszystkie te powyższe czynniki należy wziąć pod uwagę oceniając ilość 135 odbiorców, którzy skorzystali z takich ofert. W mojej ocenie ten wynik nie jest reprezentatywny. Z oceną modelu taryf dynamicznych dla gospodarstw domowych należy jeszcze poczekać. Kolejny raport za 2025 r da nam o wiele lepszy pogląd, ale też nie będzie idealny do wyciągania wniosków. Ale o tym w podsumowaniu artykułu.
Taryfy dynamiczne nie tylko dla gospodarstw domowych i mikroprzedsiębiorstw
Oceniając taryfy dynamiczne na podstawie omawianego raportu należy pamiętać, że raport obejmuje tylko część dostępnych taryf dynamicznych. Raport dotyczy ofert dla gospodarstw domowych i mikroprzedsiębiorców. Raport nie obejmuje ofert dla MSP i dużych przedsiębiorstw. A w tych grupach oferty z cenami powiązanymi z cenami SPOT są znane od lat i stosowane przez coraz większą liczbę firm.
Komentarz do danych zaprezentowanych w raporcie URE
Czytając rzeczony raport można mieć wątpliwości co do zastosowanych w raporcie niektórych metod wyliczeń, sposobu prezentacji danych i poprawności części prezentowanych danych. Elementy do których osobiście mam największe wątpliwości opisałem poniżej.
Podsumowanie opłat w ofertach
W raporcie URE, w Tabela 1 zestawione są opaty w umowach z ceną dynamiczną dla gospodarstw domowych. Tabelę tą przedstawia Rysunek 1. Można się domyślać, że to zestawienie dotyczy roku 2024, choć brak takiej informacji w opisie tabeli i treści raportu. Zakładając, że zestawienie jest za 2024 r. informacje zawarte w tabeli, według mojej wiedzy są błędne. W tabeli jako maksymalna miesięczna opłata stała wskazana jest wartość 49,9 zł. Jednak w okresie roku 2024 obowiązywała co najmniej jedna oferta, z wyższą miesięczną opłatą handlową. W ofercie ENEA, taka opłata miesięczna wynosiła 209,1 zł lub 183,27 zł, w zależności od korzystania z e-faktury. Na Rysunek 2 znajduje się zrzut ekranu z tej oferty. Pod tym linkiem można znaleźć plik pdf.


Porównanie cen w umowach z ceną dynamiczną z cenami TGE
Zarówno w raporcie jak i w komunikacie na stronie URE znalazły się wykresy zestawiające średnie ceny uzyskane przez odbiorców korzystających z umów z ceną dynamiczną, z cenami na RDN TGE. Zestawienia te pokazane są na Rysunek 3 i Rysunek 4.
W mojej ocenie zaprezentowane wykresy przygotowane są w sposób nierzetelny oraz wprowadzający w błąd. Odnoszę też wrażenie, że dane przygotowane są w taki sposób, aby udowodnić tezę, iż taryfy dynamiczne są niekorzystne dla odbiorców indywidualnych. Ale może ty być tylko moje odczucie.
Szeroki odbiorca czytając ten komunikat, a jednocześnie nie mając wiedzy o tym jak kształtowane są ceny energii elektrycznej dla odbiorcy końcowego wyciągnie niewłaściwe wnioski z tych wykresów. Widząc przygotowane wykresy naturalnie porówna obie prezentowane wartości. Tym samym wyciągnie wniosek, iż ceny w taryfach dynamicznych były znacząco wyższe od cen rynkowych, w 2024 r. A nie jest to prawdą.


Jak według mnie powinny być zaprezentowane ceny w taryfach dynamicznych
Wprowadzenie korekty w postaci prezentowania cen RDN TGE jako średniej ważonej profilem odbiorców, powiększonej o koszty sprzedawców, to absolutne minimum. Jednak w mojej ocenie nie tędy droga. Porównywanie średnich cen w taryfach dynamicznych, z cenami na RDN TGE nie pozwala wyciągnąć żadnych istotnych wniosków. I te dwie wartości nie powinny być prezentowane razem na wykresie podsumowującym ceny w taryfach dynamicznych. Bardzie zasadne byłoby zestawienie takich średnich cen, z cenami jakie ponoszą odbiorcy w gospodarstwach domowych nie korzystający z cen dynamicznych. To dałoby pogląd jak korzystne lub niekorzystne były takie umowy w porównaniu z „typowymi umowami”, w danym roku analizy. W roku 2024 takimi referencyjnymi cenami mogłyby być:
W kolejnych raportach przygotowywanych przez URE najlepszym byłoby zestawienie na wykresie cen w taryfach dynamicznych (średnia oraz minimum i maksimum), ze średnimi cenami ponoszonymi przez odbiorców w gospodarstwach domowych w umowach innych niż umowy z ceną dynamiczną. Takie zestawienie pokaże dwie porównywalne ze sobą wartości i pozwoli wyciągać właściwe wnioski.

Moje wnioski z analizy średnich cen w taryfach dynamicznych
Z przygotowanego w raporcie URE wykresu, uzupełnionego przeze mnie na Rysunku 5, ja wyciągam poniższe wnioski:
Podsumowanie
Zupełnie przedwczesną jest ocena, iż taryfy dynamiczne się nie sprawdzają. Rzetelną ocenę będzie można sporządzić dopiero po roku 2026, czyli roku bez mrożenia cen. Oczywiście pod warunkiem, że mrożenie cen zostanie wstrzymane w 2025r.
Poprawiająca się oferta umów z cenami dynamicznymi może spowodować wzrost zainteresowania takimi umowami. Dodatkowym czynnikiem zwiększającym zainteresowanie, mogą być także wprowadzane po stronie dystrybucji taryfy takie jak G14 Dynamic w Tauron czy G11f w Energa.
Aby uzyskać korzyści z korzystania z umowy z ceną dynamiczną, należy bardzo rozsądnie wybrać sprzedawcę. Wskazane jest też posiadanie możliwości przynajmniej częściowego przesuwania zużycia energii w czasie. Zaprezentowane dane pokazują, iż możliwe jest uzyskiwanie cen niższych niż w taryfach zatwierdzonych prze URE, a także niższych niż zamrożona cena energii.
Należy jednak pamiętać, iż taryfa dynamiczna wiąże się z ryzykiem zmienności i efekty mogą być różne w różnych miesiącach czy latach.
