Ceny rezerw aFRR na Rynku Bilansującym – czy po pierwszych 2-ch miesiącach można wyciągnąć jakieś wnioski?
Patrzę na ceny na Rynku Bilansującym i drapię się w głowę co z tego wynika. Szczególnie w kontekście rentowności inwestycji w magazyn energii, który chciałby uzyskiwać przychody także z Rynku Bilansującego. Czy można już z tego coś wywnioskować? Czy ceny z okresu czerwiec-sierpień 2024 r. mogą posłużyć do szacowania przychodów BESS? Zrobiłem kilka analiz w tym zakresie, którymi dzielę się w tym artykule. Jeśli Ciebie też to ciekawi, zapraszam do lektury.
Wszelkie przedstawione w tym artykule analizy dotyczą tylko rezerw mocy aFRR.
Przykładowe dobowe profile cen rezerw
Na Wykres 1 i Wykres 2 zestawiłem dobowe ceny rezerw aFRRG i aFRRD dla różnych dni z okresu od 14.06.2024 do 28.08.2024.


Po analizie tych wykresów nasuwa się kilka wniosków.
Średnie ceny rezerw
Na Wykres 3 i Wykres 4 pokazuję średnie dobowe cen rezerw aFRRG i aFRRD. Oprócz średnich dobowych pokazane są też średnie z okresu lipca, sierpnia oraz od lipca do sierpnia 2024 r. Okres czerwca pokazany jest na wykresie, jednak ze względu na anormalne profile dla rezerwy aFRRD w pierwszych dniach działania nowego rynku wykluczam go z analiz.
I teraz pytanie co z tego wynika. Patrząc na te wykresy, w zasadzie trudno zauważyć jakieś zależności czy trendy. Co prawda dla aFRRD widać, że średnie w poszczególnych miesiącach są na bardzo zbliżonym poziomie ale czy takie będa w kolejnych to trudno powiedzieć. Z kolei w przypadku aFRRG pomiędzy sierpniem i lipcem widać spory spadek, ale z kolei w pierwszych dniach września średnia jest wyższa niż w sierpniu.
Ewaluacja poziomu cen rezerw
Teraz nasuwają się kolejne pytania. Pytania bardzo ważne z perspektywy rentowności inwestycji w magazyny energii. Czy obserwowany poziom cen jest wysoki czy raczej niski? Czego można się spodziewać w przyszłości? Czy takie ceny jak obecnie obserwowane będa się utrzymywały przez cały rok czy będzie widoczna sezonowość cen?
Czy poziom cen jest wysoki czy niski? O tym niech świadczy wynik symulacji wykonany dla magazynu 10MW/20MWh pokazany w Tabela 1. Jest to symulacja dla scenariusza uzyskiwania przychodów z Rynku Mocy, arbitrażu cenowego i Rynku Bilansującego przy założeniu cen rezerw aFRR na poziomie z okresu lipiec-sierpień 2024. Przychód z magazynu osiąga poziom 1,8 MPLN/MW/rok, a IRR przy nakładach na poziomie 40 MPLN wynosi 41%!!.

Nie trzeba się nad tym jakoś specjalnie długo zastanawiać, aby dojść do wniosku, że wynik jest zbyt piękny i ceny są raczej wysokie.
Czy ceny będą spadać, czy rosnąć? Przy takich wynikach symulacji trudno się spodziewać aby ceny rosły, można więc z dużym prawdopodobieństwem powiedzieć, że będą raczej spadały. Czy ceny z miesięcy lipiec-sierpień to reprezentatywna próbka dla całego roku? Czy w innych miesiącach można spodziewać się cen wyższych czy niższych? Na te i wiele innych pytań nie sposób odpowiedzieć, patrząc tylko na krótki okres działania RB w Polsce. Ale gdyby tak znaleźć jakiś benchmark poza Polską, można by się pokusić o jakieś analizy i próby odpowiedzi na te pytania. I taką próbę podjąłem.
Niemcy jako benchmark
Na rynku można znaleźć trochę danych i opracowań na temat cen podobnych usług, na bardziej rozwiniętych rynkach takich jak Wielka Brytania, USA czy Australia. Jednak zarówno same rynki energii w tych krajach jak i tzw „ancilliary services” mniej lub bardziej różnią się od rynku Polskiego i traktowanie tych krajów jako benchmark byłoby ryzykowne. Jeśli trzeba byłoby wybrać jakiś kraj z tej grupy, wydaje się że najlepszym wyborem byłaby Wielka Brytania.
Jest jednak inny rynek z bardzo dobrym dostępem do danych, który można potraktować jako benchmark. Są to nasi sąsiedzi zza zachodniej granicy. Rynek Niemiecki nieco różni się od Polskiego ale ma też sporo podobieństw. Przede wszystkim jest to rynek z kontynentalnej części UE z takimi samymi usługami na rynku bilansującym jak w Polsce, w tym aFRR. Co prawda struktura tych usług jest nieco inna (bloki 4h vs 1h w Polsce, aukcje pay as bid vs pay as clear w Polsce) ale zakres i zasada działania są takie same. Różni się też oczywiście cały system elektroenergetyczny. Jest o wiele większy niż Polski i ma o wiele większy udziałem OZE – 43,7% w 2023. Przez co możnaby się spodziewać wyższych cen na Rynku Bilansującym. Zobaczymy co pokażą wyniki analiz :).
Wszelkie poniższe analizy wykonane są dla cen marginalnych z danej godziny.
W pierwszym kroku zrobiłem zestawienie średnich cen w ujęciu rocznym. Ceny te są zestawione z poziomem cen na RB w Polsce z lipca i sierpnia. Wyniki pokazane są na Wykres 5 i Wykres 6. Średnia z RB w Polsce z okresu lipiec i sierpień jest wyższa od średnich ze wszystkich analizowanych lat na rynku Niemieckim. Gdyby nie odrzucać z analizy okresu czerwca i początku września, różnica ta byłaby jeszcze większa.


W kolejnym kroku zrobiłem zestawienie średnich miesięcznych na rynku Niemieckim, ze średnimi z lipca i sierpnia 2024 r. na rynku Polskim. Wyniki na Wykres 7 i Wykres 8. Tutaj podobnie jak w ujęciu rocznym widać, że średnie w lipcu i sierpniu dla roku bieżącego i lat poprzednich na rynku Niemieckim były generalnie niższe niż średnie zanotowane w Polsce. Wyjątkiem jest sierpień 2023 r. gdy na rynku Niemieckim ceny były na bardzo wysokich poziomach. Obserwacja średnich dla rynku Niemieckiego pokazuje, że co prawda lipiec i sierpień nie w każdym roku są miesiącami o najwyższych cenach, ale zwykle są w gronie najdroższych miesięcy (poza rokiem 2021). Ceny w tych miesiącach są też wyższe niż średnie ceny z całęgo roku. Obrazuje to Wykres 9.
Pokazuje to wyraźnie, że nawet gdyby na Polskim Rynku Bilansującym, w kolejnych latach ceny lipca i sierpnia były na poziomie 2024 r, to nie można liczyć na to, że takie ceny będą się utrzymywać we wszystkich miesiącach roku. Średnia roczna raczej będzie niższa niż poziom lipca-sierpnia.



Dla pełnego obrazu na Wykres 10 i Wykres 12 przedstawiam średnie dobowe dla rynku Niemieckiego z pełnego okresu analizy. A na Wykres 11 i Wykres 13 porównanie średnich dobowych rynku Niemieckiego i Polskiego w okresie lipiec-sierpień 2024. Te wykresy pozostawiam jednak bez komentarza.




Ostatni Wykres 14, to wykres pokazujący, który kierunek rezerw był wyceniany wyżej, a który niżej. Widać, że na rynku Niemieckim nie ma reguły i są lata z wyższą wyceną rezerw w górę i odwrotnie.

Podsumowanie
Analiza historycznych cen rezerw aFRR dla rynku Niemieckiego w mojej ocenie jednoznacznie pokazuje, że zaobserwowane na Polskim rynku bilansującym w lipcu i sierpniu 2024 ceny nie utrzymają się w kolejnych miesiącach i latach. Możliwe jest że będą się pojawiały miesiące z tak wysokimi cenami ale średnie roczne raczej będą na niższych poziomach.
Niestety nie daje ona jednak odpowiedzi na pytania jakich poziomów cen można się spodziewać w dłuższej perspektywie w Polsce. Ani jak te poziomy będa się zmieniały w kolejnych latach. Szczególnie w momencie pojawiania się magazynów energii na rynku.
Nie ma więc co liczyć na tak dobre wskaźniki rentowności jak pokazane w Tabela 1.
Masz inne wnioski i przemyślenia? Masz obserwacje z innych rynków które mogą być benchmarkiem? Zachęcam do podzielenia się opinią w komentarzu.



Cześć bardzo ciekawy artykuł, w szczególności w zakresie porównania cen energii aFRR, które wydaje się, że nie są wprost udostępniane na stronie PSE. Czy byłbyś tak uprzejmy podzielić się źródłem tych danych?
Zestawienie z niemieckim rynkiem, mówi też sporo. Wg mnie bloki 4h mają spory wpływ na cenę. Porównując oba rynki warto też mieć na uwadze strukturę mocy zainstalowanej, które w Niemczech jest zdecydowanie bardziej rozwinięta pod kątem OZE.
Pozdrawiam,
Karol,
w artykule nie analizowałem cen energii aFRR a ceny rezerw mocy aFRR. To są 2 różne produkty na zreformowanym Rynku Bilansującym.
Zarówno ceny rezerw jaki i ceny energii bilansującej (taka sama cena dla wszystkich produktów) są dostępne na stronie Raporty PSE
Poszukaj w: Funkcjonowanie RB -> Raporty dobowe z funkcjonowania RB -> Podstawowe wskaźniki cenowe i kosztowe.
Pozdrawiam,
Darek